PDA

View Full Version : Przegląd Mistrzów #3 - C4r-n4ge



Nisevaros
02-21-2013, 04:00 PM
Drodzy Czempioni,

W trzecim wywiadzie z dumą przedstawiamy dobrze znanego polskiej społeczności gracza o pseudonimie C4r-n4ge. C4r-n4ge jest prawdopodobnie jednym z najgroźniejszych zawodników na Polach Bitew. Solidny techniczny gracz gier karcianych, entuzjasta talii kontrolujących, zawsze czymś zaskoczy, ponieważ grywa wieloma frakcjami. Złapaliśmy go, aby poznać jego punkt widzenia gry i zdobyć kilka wskazówek dla początkujących graczy.

Wywiad został przetłumaczony z języka angielskiego i jest dostępny także na naszej stronie internetowej: www.duelofchampions.com (http://www.duelofchampions.com/pl/news-events/details.aspx?newsid=11&title=Przeglad_Mistrzow_3)

---


Przegląd Mistrzów #3 - C4r-n4ge
Autorstwa SpaceElephanta

http://www.duelofchampions.com/img/news/images/c4r-n4ge.png

Czy mógłbyś powiedzieć coś o sobie: skąd jesteś, jakie są Twoje zainteresowania, itd (tyle ile chcesz nam o tym powiedzieć).
Cześć wszystkim. Jestem Piotr “Carnage” Furmański z Warszawy w Polsce. Jestem 33 letnim mężem (bez dzieci dotychczas), ukończyłem studia prawnicze i obecnie prowadzę własny biznes.

Mam prawie 15-letnie doświadczenie w graniu w CCG/TCG oraz LCG (Magic the Gathering, WoW, Vampire, Kult, Dark Eden, Shadowrun, Warhammer Invasion, Lord of the Rings, Star Wars… i wiele innych). Niektóre z nich na poziomie turniejowym.

Lubię także granie w gry planszowe (wszystko zaczęło się od starej edycji Talisaman), komputerowe i na konsole (PSX, Playstation 2, PS3 – jestem bardziej graczem konsolowym), jestem wielkim fanem filmów i literatury fantasy/sci-fi.


Gdzie po raz pierwszy usłyszałeś o Duel of Champions?
Usłyszałem o grze od moich przyjaciół: Fortepa oraz Teokrata (topowych graczy DoC) – znamy się ze strony forum polskiej społeczności Warhammer Invasion LCG. Wielu naszych graczy dołączyło do DoC ze względu na ich świetne rekomendacje.


Jakie było Twoje pierwsze wrażenie, gdy zagrałeś w grę?
Świetna gra!!! Muszę przyznać, że DoC była moją pierwsza internetową CCG i byłem zdumiony możliwościami gry z tak wieloma graczami z całego świata. Jest ona świetna także dlatego, że można rozgrywać pojedynki, gdy tylko ma się kilka minut wolnego czasu – nie jak w przypadku papierowych CCG/TCG, gdzie trzeba spędzić mnóstwo czasu na aranżowaniu gry lub turnieju z przyjaciółmi.


Który aspekt gry wciągnął Cię najbardziej?
Gra jest dobrze skonstruowana i ma pewne nowatorskie elementy jak Pole Bitwy zawierające 16 pozycji (Rzędy i Kolumny) oraz talię Wydarzeń. Ma ona wielki potencjał wynikający z tego, że pochodzi ona ze świata Might&Magic i oczywiście aspekt online, który także jest dla mnie bardzo istotny.


Czy byłeś fanem kolekcjonerskich gier karcianych przed zagraniem w DoC?
Jak mówiłem wcześniej, jestem zaciekłym fanem TCG/CCG. Lubię konkurencyjny aspekt tych gier – szczerze mówiąc w mojej ocenie silna konkurencja i dobry system nagród jest sercem każdej gry karcianej.


Którą frakcją grasz?
Wszystkimi z nich. Nie jestem graczem „jednej talii”. Lubię mieć pełen zakres możliwości. Dlatego też gram wszystkimi frakcjami i konstruuje różne talie, aby testować strategie i wybierać, która jest najlepsza na danym etapie gry. Aczkolwiek moją ulubioną frakcją jest Necro, jest ona frakcją silnie nastawioną na kontrolę – styl gry który lubię najbardziej. Drugą najlepszą dla mnie jest Sanktuarium. To także kontrolująca frakcja posiadająca świetną umiejętność Uniku – jest przykre, że na ten moment jedynie Ishuma build jest konkurencyjny, lecz mimo to widzę świetlaną przyszłość tej frakcji. Trzecią z nich nie jest frakcja, lecz jest to sam bohater - Al Kazaar.

Nie lubię Inferno, ponieważ jest to raczej taktyka bezmyślnie nastawiona na rush. Al-Kazaar jest wyjątkiem. Jest niesamowity dla kontrolującej talii z zaklęciami i myślę, że jest on zdecydowanie niedoceniony przez graczy. Wiem, że na ten moment nie jest to talia typu tier1, ale jest on bardzo perspektywicznym Bohaterem.


Jaka jest Twoja podstawowa strategia podczas walki z przeciwnikiem w pojedynku?
To zależy od frakcji/Bohatera, którego wybieram. Różni bohaterowie – różne opcje. Dla przykładu: Nergal Nekropolii z samymi stworzeniami – jedna z najsilniejszych frakcji przed VR. Musicie stworzyć kontrolę na planszy przez tankujące jednostki i użycie zdolności Nergala. Waszą osłoną w tym ustawieniu jest talia wydarzeń zawierająca 4 Burze Many i 4 Tygodnie Podatków.

Talia Kierana ze stworzeniami/zaklęciami – klucz do zwycięstwa jest tu całkiem prosty: przepotężna umiejętność Kierana. Stworzenia przeciwnika będą tracić zdrowie z każdym atakiem, a wasze masowe zaklęcia zdejmujące dokonają reszty. Jeśli jesteście szczęśliwymi posiadaczami 4 DA oraz 4 WC, to wtedy... to wy jesteście zwycięzcami. Niestety, ja nie jestem.

W kontrolującej talii bohatera Ishuma waszą najbardziej śmiercionośną bronią są stworzenia z Unikiem i Hipnozą (która współdziała ze zdolnością bohatera Ishuma). Dobrym pomysłem jest także wzmocnienie waszych talii pewnymi grupowymi zaklęciami usuwającymi, jak na przykład: Promień, Gejzer, czy Słowo światła (choć nie zbyt wieloma, 8-12 zaklęć jest wystarczające).


Powiedz nam trochę na temat konstrukcji Twojej talii.
Ponownie, zbyt wiele talii do wymienienia, ale oto kilka, którymi lubię grać na tym etapie gry:

Nergal 6/1/1 – wyłączenie stworzenia, 4 Banshee oczywiście, 4 Burze Many/4 Tygodnie Podatków

Kieran 4/4/0 – głównie tanie stworzenia, 14-18 zaklęć (Promień, Słowo światła, Miejski Portal, Wir Zaklęć, Błogosławieństwo), 4 Tygodnie Najemników, 4 Ścieżki Przodków

Ishuma 5/3/1 – wszystkie istniejące stworzenia z unikiem plus stworzenia z Hipnozą, 8 zaklęć (Promień, Gejzer), 4 Tygodnie Dziki Dusz, 4 Tygodnie Podatków

Kal-Azaar 3/6/1 – zaklęcia, zaklęcia, zaklęcia, 12 stworzeń, 4 Tygodnie Podatków, 4 Tygodnie Surowości


Ostatnio pojawiło się sporo dyskusji na temat statycznej talii Zygfryda. Niektórzy gracze uważają, że bardzo trudno grać przeciw niej. Co Ty o tym sądzisz?
To pytanie jest „trochę” nieaktualne. Jesteśmy teraz po nerfie, więc to stara sprawa...

Myślę, że wszystko na ten temat zostało powiedziane już ze 100 razy. Jedyne co mogę dodać to to, że zawsze będzie jakaś talia/taktyka, która będzie uważana za OP. Wcześnie był to Nergal, następnie OTK Przystani, obecnie przypuszczam, że Kieran jest nowym zwycięzcą w konkurencji na OP. Oczywiście przyznaję, że OTK Przystani było zbyt mocne do przeciwstawienia się mu i talie, które były skuteczne przeciw tej talii były bezużyteczne przeciwko innym, więc w pełni zgadzam się z wprowadzonymi zmianami. ALE z drugiej strony ludzie są bardzo leniwi... i gdy nauczyli się jednej taktyki, odmawiają zmian w niej, nawet gdy muszą stawić czoła zagrożeniu jak talie combo Przystani. Wolą rozpocząć ze 100 tematów zatytułowanych: Zbanować Więzienie, Zbanować Zygfryda, Zbanować Tron, Zbanować Wieże, Zbanować Kasandrę, Zbanować Sandalphona, itd., i dopiero gdy karta zostanie usunięta, będą w stanie grać jak zwykle. To nie jest sposób w jaki działają gry karciane – banowanie kart jest zawsze najprostszą drogą, lecz również często najgorszym wyborem. A gry karciane wraz z nowymi rozszerzeniami popychają graczy do zmian w ich taktyce, taliach, strategiach – najlepsi gracze zawsze wiedzą jak szybko zaadoptować się w nowym otoczeniu.


Czy masz jakąś radę, którą chciałbyś przekazać początkującym, którzy właśnie dołączyli do gry?
Radziłbym wybrać Inferno jako talię startową. Jest bardzo łatwo grać opcją rush. Ponadto, nie potrzeba tu rzadkich, ani epickich kart do gry i wygrywania pomiędzy 1-1000 ELO. Wykorzystujcie pieczęci do kupowania Zestawów z serii podstawowej lub Dużych Zestawów, a złoto do kupowania Pakietów Posiłków, a następnie Bohaterskich pakietów. Gdy już zbierzecie odpowiednią pulę kart, możecie spojrzeć na Zestawy z Powstania Pustki i Pakiety Emilio.


Czy miałbyś jakieś rady, których mógłbyś udzielić osobie, która chciałaby osiągnąć następny poziom i wspinać się po drabince do szczytu?
Bądźcie cierpliwi. Najpierw musicie zdobyć doświadczenie podczas kilku krytycznych porażek, które dają wam kilka lekcji. Obserwujcie jak najlepsi gracze grają i których bohaterów/karty wybierają. Spróbujcie zaadoptować wasze taktyki do obecnie panującego stanu w grze – nie trzymajcie się waszej jednej jedynej talii, jeśli widzicie, że nie jest ona dłużej odpowiednią.

Nie jest proste wspinanie się do szczytu ostatnimi czasu, ponieważ z każdym tygodniem konkurencja robi się coraz cięższa. Jest coraz więcej świetnych graczy z naprawdę wysokimi umiejętnościami... ale możecie być ponad nimi, jeśli się odważycie. Bądźcie przygotowani, ponieważ na końcu waszej drogi do szczytu zawsze będziecie musieli stawić czoła waszemu najgorszemu koszmarowi – Carnage'owi...


Jak wiesz Duel of Champions nieustannie ewoluuje, co chciałbyś zobaczyć w grze w przyszłości?
Naprawdę chciałbym zobaczyć więcej turniejowych formatów takich jak turnieje w systemie szwajcarskim, turnieje na czas, tryb draft, turnieje typu sealed deck. Ponadto pewne formaty do zabawy takie jak granie wyłącznie zwykłymi/niezwykłymi kartami (dobry format dla początkujących z małą pulą kart), format z kartami Premium (granie taliami wyłącznie z kartami Premium – w końcu miałoby sens kupowanie droższych Pakietów Premium).

Myślę, że potrzebujemy również pewnego rodzaju gildii lub drużyn – byłaby to świetna szansa na połączenie sił wraz z innymi graczami i na wspólne działanie w celu wygrywania dla drużyny.

Więcej zewnętrznych Turniejów jak Mistrzostwa Świata lub obecnie trwające edycje regionalnych Turniejów (Aza Cup, Nisevaros Cup, itd.).

Piekielna Otchłań to zdecydowanie za mało – potrzebujemy jakiegoś Domu Aukcyjnego.

Sprawienie, że gra będzie dostępna dla klientów z USA i inwestowanie w jakieś kampanie reklamowe są także bardzo ważnymi czynnikami.

Kończąc, chciałbym zobaczyć DoC ewoluujące w stronę konkurencji e-sportowej. Uważam, że ta gra ma olbrzymi potencjał i mam nadzieje, że Ubisoft go nie zmarnuje :D